PARAFIA pw. TRÓJCY PRZENAJŚWIĘTSZEJ w Mielcu

Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci

Spotkania PDMD odbywają się w czwartki o 15.00 i piątki o 15.30

Niebo jest dla tych, którzy są prości jak dzieci, tak pełni zawierzenia jak one, tak pełni dobroci i czyści. Tylko tacy mogą odnaleźć w Bogu swojego Ojca i stać się za sprawą Jezusa również dziećmi Bożymi

Jan Paweł II - List do dzieci

Patronem PDMD jest Dzieciątko Jezus. Pan Jezus w Ewangelii ukazuje dziecko jako wzór dla tych, którzy są na drodze do Królestwa Bożego.

W naszej parafii Papieskie Dzieło Dziecięctwa Misyjnego istnieje od kilku lat. Związane jest z nim kilkadziesiąt dzieci. Spotykamy się raz w tygodniu, a w prowadzeniu PDMD-u pomaga kilka animatorek I panie katechetki . Spotkanie - to przede wszystkim modlitwa za misje i misjonarzy, poszerzanie swojej wiedzy o misjach (dzieci same przygotowują różnego typu relacje, streszczenia, przedstawienia). Spotkania rozpoczynają się i kończą wspólnie, zaś na "środkową" jego część dzielimy się na grupy wiekowe. Ważną rolę odgrywa też śpiew, który - jak się okazuje - jest bliski każdemu sercu. Są zwykłe piosenki religijne, piosenki o misjach czy wreszcie piosenki z misji (np. "O mfumu Jezu kulumuka"). Te ostatnie śpiewają z ogromnym przekonaniem. Udało się nam przygotować i przeprowadzić, największą "akcję" misyjną Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci - styczniowych "Kolędników misyjnych", którzy przemierzają od domu do domu kolędując i zbierając ofiary na rzecz dzieci na misjach. "Akcja" ta przeszczepiona do Polski z Austrii i Niemiec zdaje i u nas coraz bardziej egzamin.

Na koniec warto jeszcze wspomnieć, że w innych mieleckich parafiach także istnieje i działa PDMD, realizując hasło: "Dzieci dzieciom misji". My zapraszamy na nasze spotkania wszystkich tych, którzy chcą podzielić się swoją wiarą dla dobra innych, a przez to umocnić również swoją wiarę, bo - jak mówi często powtarzane w ostatnich latach hasło - "Wiara umacnia się, gdy jest przekazywana".

"Dzieci dzieciom misji" - tak można streścić cel Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci (w skrócie PDMD). Dzieło wydawałoby się z nazwy mało poważne. Bo dorośli mogą uczynić dużo, mają swoje lata, swoje wpływy, swoje poważne organizacje. Ale cóż mogą ci, którzy tego nie posiadają? Wydaje się, że niewiele. Wydaje się... Ale jest inaczej. Jezus nie darmo mówił: "pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie." Ta rzesza przejętych dziełem głoszenia Ewangelii może bardzo dużo, jeśli jest tylko zapał wiary. Jak dużo, pokazują choćby dane centrali Rzymskiej. Tysiące szpitali, tysiące szkół, przedszkoli i żłobków na misjach utrzymywanych z ofiar dzieci, swoich rówieśników z Europy, Ameryki. Miliony dzieci uśmiechniętych, u których ten uśmiech nie gościłby, gdyby ktoś inny o nich nie pomyślał. Dzieci śpiewające, że Jezus ich kocha i daje im zbawienie.

A zaczęło się niepozornie. W XIX wieku misjonarze pracujący w Chinach prosili o pomoc dla opuszczonych, biednych i umierających tam nieraz na ulicy dzieci. To wołanie poruszyło szczególnie serce francuskiego biskupa Karola de Forbin Janson'a. Szukając dla nich ratunku, wpadł na pomysł zjednoczenia małych chrześcijan po to, by wspólnie pomagać dzieciom misji. Rzucił hasło "Zbawić świat przez dzieci" i począł tworzyć dwunastoosobowe dziecięce grupy. Każda taka grupa miała za zadanie codzienną modlitwę w intencji misji i drobną cotygodniową ofiarę. Ofiary te zebrane razem tworzyły centralny fundusz potrzebny na zaspokajanie niezbędnych potrzeb najbiedniejszych dzieci świata. Z biegiem lat coraz więcej dzieci z różnych krajów oddawało swoje drobne oszczędności na potrzeby swoich braci i sióstr z krajów misyjnych. I ofiarowywało swoją modlitwę w intencji dzieci misji. Dzieło w roku 1922 zostało uznane przez Ojca Świętego jako Dzieło Papieskie (dla zobrazowania trzeba powiedzieć, że jako "Papieskie" zostały uznane tylko cztery Dzieła Misyjne spośród istniejących w ostatnich wiekach kilkuset; samo to pokazuje, jaką wagę przywiązano do ewangelizacji przez dzieci).

Do Polski PDMD zostało przeszczepione bardzo szybko, bo już w 1858 r (rok wcześniej napłynęły pierwsze ofiary od dzieci z Galicji). Bujny rozwój Dzieła nastąpił po roku 1922. Szybko wzrastała liczba stowarzyszeń - z 250 w roku 1922 do 592 w roku 1925 i 857 w roku 1927. Dzieło miało swoje pismo: "Roczniki świętego Dziecięctwa Pana Jezusa" wychodzące w latach 1884 - 1939. Wojna przeszkodziła w rozwoju Dzieła Misyjnego Dzieci, a powojenna ustawa z 4 listopada 1949 r. o rejestracji organizacji religijnych na długie lata całkowicie je zawiesiła. Od kilku lat PDMD przeżywa swój rozkwit. Ciągle powstają nowe grupy, które włączają się w misyjne działania parafii. Wystarczy powiedzieć, że w wielu parafiach fundusze wypracowane przez dzieci na rzecz dzieci misji są większe od ofiar złożonych przez dorosłych. W roku 1993 Dzieło Dziecięctwa obchodziło 150 lat swojego istnienia i był to też ważny moment mobilizujący. PDMD posiada swoje pismo "Świat Misyjny" z roku na rok coraz lepiej redagowane.